Plan miasta

Atrakcje
turystyczne

Szlaki
turystyczne

Wydawnictwa

Miasto i gmina Cieszanów

Szlaki turystyczne

Penetrację obszaru gminy ułatwiają szlaki rowerowe. Dwa z nich to dalekobieżne szlaki tranzytowe. Są to Szlak Ikon (niebieski), poświęcony sztuce cerkiewnej, oraz Szlak Linii Mołotowa (czarny), skierowany do miłośników militariów. Ponadto zostały wytyczone cztery szlaki krótsze, tworzące zamknięte pętle w obrębie gminy. Oznaczono je kolorami czerwonym, żółtym, niebieskim i brązowym.

W obrębie Cieszanowa i Nowego Sioła wiodą też dwa szlaki Nordic Walking (zielony oraz czerwony), dla amatorów tego rodzaju rekreacji. Wszyskie te szlaki przebiegają w pobliżu Zespołu Szkół w Nowym Siole, gdzie powstał wielki kompleks rekreacyjny, składający się z kąpieliska, stadionu, kortów tenisowych, amfiteatru, lodowiska oraz ogrodu botanicznego.

W południowo-wschodniej części gminy, w rezerwacie leśnym Jedlina, wytyczona została ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna.

Rowerowy szlak czerwony rozpoczyna się i kończy na skrzyżowaniu dróg obok Zespołu Szkół i kompleksu rekreacyjnego w Nowym Siole (przyst. autobusowy, parking). Kierujemy się utwardzoną drogą na północo-wschód, lekko wznosząc się. Mijamy stadion i wydostajemy się na podmiejskie pola. Towarzyszą nam znaki niebieskie szlaku rowerowego. Niebawem po prawej stronie zobaczymy wał ziemny – ślad po dawnej sowiecko-niemieckiej granicy z lat 1939–41.

1,5 km – zatrzymujemy się na punkcie widokowym (zadaszenie turystyczne), skąd z oddali podziwiamy panoramę miasta w otoczeniu rozległych pól. Na widnokręgu rysują się Lasy Oleszyckie, stanowiące z Lasami Sieniawskimi i Lasami Radymniańskimi rozległy kompleks, jeden z największych we wschodniej części Kotliny Sandomierskiej, a zarazem największy na Płaskowyżu Tarnogrodzkim. Przecinamy ukosem zarośnięty wał graniczny i odtąd poruszamy się skrajem lasu. Dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą główną, jedziemy prosto, teraz już wygodną szosą, która przecina podmokły las Babczyn, należący do Nadleśnictwa Lubaczów. Zjeżdżamy łagodnie w nieckowatą dolinkę, przecinamy strumień Buszcza i wspinamy się na garb, na którym stoją zabudowania byłego PGR Gorajec.

4,3 km – w prawo odchodzi szosa do Dąbrówki. Przy skrzyżowaniu dróg napotkamy miejsce do odpoczynku z zadaszeniem turystycznym. Jedziemy nadal szosą na północ. Przecinamy zagajnik, w którym możemy wypatrzyć drogowskaz kierujący do XIX-wiecznego cmentarza, na którym zachowały się kamienne krzyże i nagrobki wykonane, jak wszędzie w okolicy, w pobliskich warsztatach bruśnieńskich. Przecinamy strumień Gnojnik, którym w latach 1939–41 biegła wspomniana już sowiecko-niemiecka linia demarkacyjna.

5,3 km – jesteśmy we wsi Gorajec. Na skrzyżowaniu dróg skręcamy w prawo i kierujemy się do drewnianej cerkwi greckokatolickiej z końca XVI wieku. Znaki czerwone naszego szlaku rowerowego wiodą nas dalej na wschód, by po 800 m odbić w prawo. Przejeżdżamy przez most na Gnojniku, powracając tym samym na „sowiecką” stronę linii demarkacyjnej z lat II wojny światowej. Zagłębiamy się w las. Na rozwidleniu wybieramy drogę w prawo i wyjeżdżamy na pola Dąbrówki. Na skrzyżowaniu dróg obok kapliczki kierujemy się w lewo, na wschód.

8,7 km – na kolejnym skrzyżowaniu warto się na chwilę zatrzymać. Na ścianie budynku Świetlicy Wiejskiej w Dąbrówce umieszczona jest tablica poświęcona mieszkańcom wsi deportowanym w 1940 r. na Syberię. Wypisano na niej imiona i nazwiska oraz wiek zesłańców – były to całe rodziny z dziećmi. Jedziemy szosą na południe, ponownie przekraczamy strumień Buszczę. Za mostem, po prawej stronie, w oddaleniu od szosy pośród zarośli kryje się mały betonowy „bunkier” – sowiecki schron bojowy z czasów II wojny światowej. Wybudowano go w pierwszej fazie powstawania wielkiego pasma warownego, zwanego dziś Linią Mołotowa, blisko sowiecko-niemieckiej linii granicznej. Zjeżdżamy łagodnie przez pola do wsi Chotylub.

10,8 km – osiągamy skrzyżowanie z poprzeczną szosą Cieszanów – Nowe Brusno (którą biegnie Szlak Ikon). Warto w tym miejscu opuścić na chwilę szlak i udać się 500 m w lewo, do drewnianej cerkwi greckokatolickiej z 1888 r. Powracamy na nasz szlak, kierujemy się obok szkoły i nowego kościoła na zachód, w stronę Cieszanowa, by po ok. 1 km opuścić szosę, odbijając w lewo. Przejeżdżamy przez most na Brusience obok stawów rybnych (tu zadaszenie turystyczne) i zagłębiamy się w las. Wygodny dla rowerzystów, utwardzony trakt doprowadza nas do dużego skrzyżowania dróg.

13,6 km – w pobliżu skrzyżowania znajduje się duży parking, przy którym zaczyna się ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna Jedlina (ok. 4 km). Ścieżka prowadzi przez rezerwat leśny o tej samej nazwie, utworzony w 1995 r. na powierzchni 66,97 ha. Chroni cenne zbiorowiska leśne, głównie grąd subkontynentalny, występujący tu w dość rzadkiej postaci, tj. z drzewostanem jodłowym. Stosunkowo mała ingerencja człowieka spowodowała, że zachowały się tu okazy jodeł o rozmiarach pomnikowych, w wieku ok. 130 lat i sięgających w pierśnicy 1 m. W runie występują liczne rzadkie gatunki roślin, w tym gatunki górskie, m.in. sałatnica leśna i bez koralowy, a także chronione, w tym wawrzynek wilczełyko i barwinek pospolity.

Powracamy na nasz szlak rowerowy. Jedziemy szeroką, leśną drogą asfaltową na zachód. Wydostajemy się z lasu, droga przecina podmokłe łąki. Po lewej w oddali ciągną się zabudowania Sośniny, części Nowego Sioła. Wjeżdżamy na teren zabudowany, prosta droga wiedzie przez długą ulicówkę – Nowe Sioło. Obok szkoły mijamy zadaszenie turystyczne. W tym miejscu odchodzi droga w prawo, do zabytkowego cmentarza z nagrobkami bruśnieńskimi, usytuowanego na krawędzi doliny Brusienki. Około 400 m na zachód zwraca uwagę okazała murowana cerkiew greckokatolicka z 1907 r., p.w. św. Proroka Eliasza.

18,5 km – jadąc w dalszym ciągu prostą drogą przez wieś musimy uważać, aby nie przeoczyć skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo, na północ. Przejeżdżamy między stawami nad Brusienką.

19,1 km – powracamy na szosę Cieszanów – Nowe Brusno, którą biegnie rowerowy Szlak Ikon (niebieski). Udajemy się w lewo. Po prawej stronie szosy stoją zabudowania dawnego PGR, obecnie Nowego Sioła-Osiedla. Natomiast po lewej, wśród starodrzewu stanowiącego pozostałość parku, dostrzeżemy ruiny dawnego dworu Rojowskich-Gnoińskich z 1. poł. XIX w. Skręcamy za główną drogą w lewo.

20,0 km – powracamy w okolice Zespołu Szkół w Nowym Siole, zamykając pętlę trasy.

Rowerowy szlak brązowy prowadzi do południowej części gminy. Wiedzie przez Dachnów, którego ozdobą jest drewniana cerkiew z początku XX wieku. Przy szlaku wyeksponowane są schrony bojowe Linii Mołotowa.

0,0 km – objazd szlakiem możemy zacząć w pobliżu kąpieliska opodal Zespołu Szkół w Nowym Siole. Ruszamy początkowo na wschód, szosą w kierunku Nowego Brusna. Po lewej stronie szosy gęstwina starych drzew przypomina nam o istniejącym tu niegdyś parku otaczającym dwór Rojowskich w Nowym Siole. Skręcamy w prawo, przez chwilę mignie nam fronton zrujnowanego dziś dworu.

0,9 km – na rozwidleniu dróg wybieramy drogę w prawo, przejeżdżamy między stawami nad Brusienką do zabudowań Nowego Sioła.

1,5 km – Na skrzyżowaniu dróg w Nowym Siole skręcamy w prawo, by za ok. 300 m udać się w lewo (uwaga na znaki!). Utwardzona droga wyprowadza nas na rozległe pola. Jedziemy tzw. Skośną Drogą, wiodącą na południo-zachód, w stronę Dachnowa. Kępy zarośli pośród rozległych pustkowi pól znaczą położenie sowieckich schronów bojowych Linii Mołotowa, zwanych potocznie „bunkrami”.

3,8 km – zatrzymujemy się opodal jednego z betonowych „bunkrów”. Obserwowany obiekt należał do pozycji wysuniętej, zlokalizowanej tuż przy linii demarkacyjnej z Niemcami. Tego typu betonowe schrony powstawały w 1940 r., w pierwszej fazie budowy Linii Mołotowa. Dalsza droga wiedzie na południe, w kierunku rysujących się w oddali zabudowań Dachnowa. Pośród nich dojeżdżamy do poprzecznej drogi i skręcamy w prawo. Obok nowego kościoła w Dachnowie napotkamy pomnik z orłem na cokole, będący kopią monumentu z 1928 roku, ufundowanego w 10. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości.

6,3 km – osiągamy skrzyżowanie dróg wojewódzkich nr 865 i 866. Po przeciwnej stronie skrzyżowania stoi zespół szkół. Kierujemy się na zachód, początkowo wzdłuż drogi wojewódzkiej, następnie odbijamy lekko w prawo. Jadąc przez centrum wsi, po lewej stronie zobaczymy drewnianą cerkiew greckokatolicką z 1929 roku. Po ok. 800 m jazdy przez wieś skręcamy w prawo i wyjeżdżamy na pola. Jedziemy tym razem na północ.

10,7 km – na skraju lasu napotykamy skrzyżowanie z drogą w prawo. Jesteśmy w południowym osiedlu Cieszanowa, zwanym Czereśnie. Jedziemy prosto. Ok. 100 m dalej, po lewej, znajduje się pole biwakowe. Pokonujemy dwa zakręty i docieramy do głównej szosy Cieszanów – Niemstów – Stary Dzików, którą wiedzie niebieski szlak rowerowy. Tu odbijamy lekko w prawo, pokonujemy most na Brusience i przez Wolę Nowosielską (ul. Skorupki) docieramy do drogi wojewódzkiej nr 863 do Tarnogrodu (ul. Warszawskiej), by nią powrócić do centrum Cieszanowa.

12,9 km – obok cmentarza rzymskokatolickiego rozstajemy się ze znakami niebieskimi, które odbijają w lewo, w stronę Osiedla Armii Krajowej. Jeszcze przez chwilę jedziemy główną ulicą Skorupki, by tuż za cerkwią skręcić w lewo, w ul. Cerkiewną. Uliczka ta doprowadza nas do Rynku, na którym urządzono przyjemny skwer (zob. opis Cieszanowa). Z rynku wyjeżdżamy na wschód ulicą Mickiewicza (wyjazdem w kierunku Nowego Brusna).

14,4 km – pętlę szlaku zamykamy obok Zespołu Szkół w Nowym Siole.

Rowerowy szlak niebieski – najdłuższy, a zarazem najbogatszy w atrakcje szlak rowerowy w gminie Cieszanów. Pozwala na objazd zachodniej i północnej części gminy, gdzie możemy podziwiać okazałe cerkwie w takich miejscowościach jak Niemstów, Stary Lubliniec, Nowy Lubliniec, a na końcowym odcinku także w Gorajcu.

0,0 km – początek szlaku znajduje się opodal Zespołu Szkół w Nowym Siole, ale nie przy szosie (którą biegnie także niebieski Szlak Ikon), lecz ok. 200 m na północ, obok stadionu. Stąd kierujemy się utwardzoną drogą przez pole na zachód, w kierunku zabudowań Cieszanowa, pośród których przecinamy drogę wojewódzką nr 865 Jarosław – Bełżec (ul. Kościuszki), aby dotrzeć na osiedle Armii Krajowej. Towarzyszą nam również znaki szlaku żółtego (zob. niżej).

1,2 km – na skrzyżowaniu z poprzeczną ul. Armii Krajowej rozstajemy się ze znakami szlaku żółtego, skręcamy w lewo.

1,5 km – docieramy w okolice cmentarza rzymskokatolickiego (po prawej). Po lewej stronie rozciąga się teren dawnego cmentarza żydowskiego, zniszczonego w czasie drugiej wojny światowej (płyty nagrobne posłużyły hitlerowcom do budowy strategicznej drogi Nowy Lubliniec – Żuków). Na ulicy Skorupki (droga woj. nr 863) skręcamy w prawo, by po chwili odbić w lewo i udać się szosą w kierunku Niemstowa. Przejeżdżamy przez most na Brusience. Na rozwidleniu skręcamy za główną drogą w prawo (w lewo odbija szlak brązowy do Dachnowa). Na krótko zagłębiamy się w las.

3,1 km – tu uwaga: opuszczamy szosę i drogą gruntową wydostajemy się z lasu, następnie jego skrajem udajemy się do dużego kamiennego krzyża. Obok niego skręcamy lekko w prawo i ponownie zagłębiamy się w las.

4,7 km – w Niedbalicy, przysiółku Folwarków, omijamy z lewej samotnicze gospodarstwo. Szlak wyprowadza nas nad łąki w dolinie Brusienki (zadaszenie turystyczne). Drogą gruntową kierujemy się ogólnie na północo-zachód, w dół płaskodennej, podmokłej doliny Brusienki. Docieramy do poprzecznej asfaltowej drogi i skręcamy w lewo. Wąską asfaltówką omijamy szyby kopalni gazu łupkowego i kierujemy się na południe, w stronę zabudowań Niemstowa. Przy pierwszych zabudowaniach wsi skręcamy w lewo.

9,5 km – osiągamy główne skrzyżowanie dróg w Niemstowie. Tu skręcając w prawo można powrócić szosą do Cieszanowa. Obok wznosi się okazała dawna cerkiew greckokatolicka (obecnie kościół). Jedziemy na wprost, główną drogą przez Niemstów. Za ostatnimi zabudowaniami Niemstowa skręcamy w asfaltową drogę w prawo. Jedziemy teraz przez rozległe pola na północ, przekraczamy dolinę rzeczki Wirowej, w której powstał duży zbiornik Stary Lubliniec.

13,7 km – w miejscowości Stary Lubliniec-Osiedle skręcamy w prawo. Jedziemy na wschód drogą, którą można by nazwać „aleją kamiennych krzyży”. Postawiono je jeszcze w XIX wieku, część z nich dla uczczenia zniesienia pańszczyzny w 1848 r. Zanim dotrzemy do pierwszych zabudowań Starego Lublińca, po prawej stronie warto zajrzeć na stary, nieużytkowany już cmentarz grekokatolicki z licznymi kamiennymi nagrobkami bruśnieńskimi. Wśród dziesiątek grobów na uwagę zasługują dwie mogiły zbiorowe. Po prawej stronie cmentarnej furtki zobaczymy krzyż na mogile Ukraińców poległych w walkach o wolność swego kraju, zarówno 13 grudnia 1918 r. podczas wojny z Polakami, jak i w latach 1944–47 w okresie bratobójczych walk i masowych wysiedleń. Z kolei po lewej, przy ogrodzeniu cmentarnym znajduje się mogiła kilkudziesięciu mieszkańców wsi – Ukraińców, którzy zginęli podczas krwawej pacyfikacji wsi, przeprowadzonej 20 marca 1945 roku przez milicję i batalion KBW. W Starym Lublińcu docieramy do drogi wojewódzkiej nr 863 i skręcamy lekko w prawo. Warto tu na chwilę przystanąć obok murowanego kościoła – jest to dawna cerkiew greckokatolicka z 1927 r. Plan krzyża greckiego z wyniosłą centralną kopułą nadaje budowli niezwykle zwarty, harmonijny kształt. Przejeżdżamy przez most na Wirowej, by dotrzeć do rozwidlenia dróg.

17,1 km – na rozgałęzieniu jedziemy niemalże prosto, podczas gdy główna szosa skręca szerokim łukiem w prawo. Docieramy do zabudowań Nowego Lublińca, gdzie skręcamy w lewo, na północ. Poruszamy się główną drogą przez wieś, mijając okazałą cerkiew greckokatolicką p.w. Przemienienia Pańskiego. Dalej napotykamy stary cmentarz greckokatolicki z 2. poł. XIX w. Zachowało się na nim wiele cennych nagrobków bruśnieńskich. Przy wejściu na cmentarz w zadumę wprawia pomnik Ukraińców, mieszkańców wsi, którzy zginęli w marcu 1945 r. podczas pacyfikacji, przeprowadzonej przez milicję i batalion KBW. Za cmentarzem zabudowania się kończą, choć przed wojną wieś ciągnęła się jeszcze daleko na północ, obejmując m.in. dawne przysiółki Dąbrówka, Ostrówki, Moczary, Paucza, Tepiły, po których nie został prawie żaden ślad.

Na płn. od stawów Komań, w gęstwinie lasu uroczyska Kobylanka (dawnej śródleśnej wioski), ukryty jest pomnik powstańczej bitwy z 1963 r. Pomnik ustawiony jest tuż przy dawnej granicy zaborów (Galicji i Królestwa Polskiego), przez którą przechodziły oddziały powstańcze. Pod koniec kwietnia 1863 r. oddział powstańczy gen. Antoniego Jeziorańskiego, składający się z 740 ochotników pochodzących z Cieszanowa i okolic przekroczył granicę Królestwa Polskiego. W bitwie rozegranej 1 maja tego roku pokonał siły rosyjskie, równe liczebnie własnym. Na odsiecz przybyło 2000 żołnierzy carskich, którzy zaatakowali 6 maja umocniony obóz powstańczy w Kobylance. Ta druga bitwa również była wygrana przez A. Jeziorańskiego, a Rosjanie wycofali się z dużymi stratami. Niestety, oddział powstańczy miał ok. 150 zabitych i rannych, stracił też niemal całą amunicję. W tej sytuacji cofnął się on na terytorium Galicji, przemieścił się ok. 20 km na zachód, by 9 maja ponownie wkroczyć do Królestwa Polskiego. Wtedy jednak przy dowódcy zostało około 150 powstańców. Ich oddział rozbito 11 maja pod Hutą Krzeszowską.

19,2 km – skręcamy w prawo, odtąd jedziemy skrajem lasu. Po prawej rozciągają się ogromne popegeerowskie pola, po lewej Puszcza Solska, jednej z trzech największych kompleksów leśnych Polski. Przy drodze napotykamy liczne kamienne krzyże, niektóre jeszcze z XIX wieku. Stanowią one świadectwo kultury miejscowej ludności, która odeszła w przeszłość. Niektóre z nich są staranie odczyszczone i poustawione na swoich miejscach, inne leżące, zdekompletowane, połamane i porośnięte mchem.

24,3 km – w Dolinach docieramy do poprzecznej szosy Żuków – Susiec, skręcamy w prawo, by po chwili, za murowaną kaplicą z 1925 r. udać się utwardzoną drogą w lewo. Kontynuujemy przejazd skrajem Puszczy Solskiej, mijając kilka zagród przysiółka Podlas.

26,9 km – docieramy do drogi wojewódzkiej nr 865 Jarosław – Bełżec, skręcamy w prawo, by po około 900 m jazdy ruchliwą drogą bez utwardzonych poboczy (uwaga na duży ruch samochodowy!) skręcić w spokojną boczną szosę w kierunku Gorajca. Zanim wjedziemy do lasu, dołączy do nas z prawej szlak żółty (zadaszenie turystyczne). Przejeżdżamy przez mostek na Łówczance i przez niewielki lasek wydostajemy się na pola Gorajca. Pośród pierwszych zabudowań skręcamy w lewo.

30,4 km – docieramy do głównego skrzyżowania w Gorajcu, gdzie napotykamy znaki szlaku czerwonego. Udając się prosto, dotrzemy po 500 m do prastarej cerkwi drewnianej (zob. opis szlaku czerwonego). Kierujemy się za znakami w prawo, przez most na Gnojniku i dalej jedziemy zgodnie z opisem szlaku czerwonego, lecz w przeciwnym kierunku. W lewo odchodzi gruntowa droga na zabytkowy gorajecki cmentarz.

31,4 km – obok zabudowań dawnego PGR w Gorajcu (zadaszenie turystyczne) jedziemy prosto. Droga w prawo prowadzi do Dąbrówki. W lesie przecinamy kolejny strumień – Buszczę i wjeżdżamy na łagodne wzniesienie. Na rozwidleniu dróg jedziemy prosto, podczas gdy szosa odbija w lewo.

34,2 km – wydostajemy się na punkt widokowy położony na skraju lasu. Podziwiamy stąd panoramę Cieszanowa w otoczeniu rozległych pól. Obok miejsca postoju (zadaszenie turystyczne) napotkamy intrygujący wał ziemny – jest to ślad po umocnieniach granicznych wzdłuż dawnej linii demarkacyjnej między hitlerowską Rzeszą a Związkiem Sowieckim. Zjeżdżamy łagodnie do miasteczka.

35,5 km – pętlę szlaku zamykamy obok stadionu w pobliżu Zespołu Szkół w Nowym Siole.

Szlak rowerowy żółty
Objazd szlakiem żółtym można rozpocząć, podobnie jak w przypadku szlaku niebieskiego, obok stadionu przy Zespole Szkół w Nowym Siole. Stąd kierujemy się utwardzoną drogą na zachód, ku zabudowaniom miasta, pośród których przecinamy ruchliwą drogę woj. nr 865 (ul. Kościuszki) i docieramy na osiedle Armii Krajowej.

1,2 km – na skrzyżowaniu z ul. Armii Krajowej kierujemy się w prawo, na północ, rozstając się ze szlakiem niebieskim. Początkowo kluczymy uliczkami osiedla domków jednorodzinnych, by wydostać się na podmiejskie pola. Na skraju zabudowań udajemy się w lewo, odtąd trzymamy się utwardzonej drogi, która kilkakrotnie zmienia kierunek, aż doprowadza nas na skraj szerokiej doliny, na tym odcinku odwadnianej wspólnie przez Buszczę i Łówczankę (zadaszenie turystyczne). Pokonujemy mostkami oba te cieki, by dotrzeć do Kosobud.

5,2 km – w Kosobudach osiągamy drogę wojewódzką nr 864, którą skręcamy w prawo. Przejeżdżamy przez miejscowość Żuków.

7,1 km – szosa doprowadza nas do dużego skrzyżowania dróg w Kowalówce – tu spotykają się drogi wojewódzkie nr 864 i 865, tu także bierze początek szosa do Suśca. Na skrzyżowaniu dróg udajemy się prosto, mijamy cerkiew greckokatolicką z 1767 r. Poruszamy się około 1 km drogą wojewódzką nr 865 w kierunku Bełżca (uwaga na duży ruch samochodowy!), by odbić w prawo i gruntówką zjechać do doliny Łówczanki. Docieramy do szosy, którą wiedzie też szlak niebieski (zadaszenie turystyczne) i skręcamy w prawo. Odtąd już poruszamy się zgodnie z opisem szlaku niebieskiego.

11,1 km – główne skrzyżowanie dróg w Gorajcu. Stąd ok. 500 m do prastarej drewnianej cerkwi (zob. opis szlaku czerwonego). Jedziemy szosą w kierunku Nowego Sioła, by zjechać z asfaltu na punkt widokowy obok dawnych wałów granicznych (zob. opis szlaku niebieskiego).

16,2 km – powracamy w okolice stadionu w pobliżu Zespołu Szkół w Nowym, Siole, kończąc wycieczkę szlakiem żółtym.